poniedziałek, 1 września 2014

Sierpniowe zużycia

Niestety zostałam chwilowo bez komputera. Na tablecie nie umiem napisać nic dłuższego niż wiadomość na FB, wszystko mi się rozjeżdża, formatowanie tekstu to niewykonalne zadanie. Ratuję się pożyczanym sprzętem, w końcu wpis z projektem denko musi być! ;)

  • odżywka do włosów Argan Oil Joanna- jedna z moich ulubionych odżywek. Często się przewija w moich wpisach ze zużyciami. Obecnie wymieniłam ją na odżywkę Alterry, którą lubię równie mocno. Jestem w tym temacie wyjątkowo nudna ;)
  • rozgrzewająca sól do kąpieli BeBeauty- zużywałam do kąpieli stóp. Kupiłam ją chyba 2 lata temu, teraz jest już nie do dostania. Co więcej, była to edycja limitowana. L.E. biedronka, czujecie ten powiew luksusu? ;)
  • jagodowy krem do rąk Balea- bardzo chciałam go mieć i niezwykle się cieszyłam, gdy znalazłam ostatnią sztukę w DM w Pradze. Chyba właśnie przez to, że tak bardzo liczyłam na ten zakup mocno się rozczarowałam. Nawilża bardzo kiepsko, zapach jest mocno przeciętny. Nie warto :(
  • krem do skóry wrażliwej Alterra- krem był tak dobry, że oczywiście musiał zostać wycofany.... Zorientowałam się, że coś takeigo ma miejsce, gdy chciałam sprawdzić cenę do recenzji. Dałam sobie z nią spokój, wielka szkoda, że już go nie ma, bo spisywał się u mnie świetnie. 
  • kredka do brwi Catrice- NAJLEPSZA!!!
  • lawandowy szampon Garnier Ultra Doux- bardzo kiepski szampon. Mocno przesuszał włosy, dziwnie pachniał, po jego użyciu miałam na głowie siano. Wracam do Alterry i tyle ;)
  • żel pod prysznic Isana- kolejna limitowana edycja ekskluzywnej marki ;) Świetny zapach na gorące dni, lubie isanowe żele, bo zanim zapach się znudzi to zdążą się skończyć ;)
  • odżywiająca mgiełka do włosów przeuszonych Aussie- świetny pomocnik przy rozczesywaniu włosów. Po jego użyciu szczotka wchodzi w nie jak w masło ;)
  • antyperspirant Garnier Ultra Dry- fatalny produkt. Nie mam problemów z potliwością, ale z nim już po 2-3 godzinach czułam się nieświeżo. 

19 komentarzy:

  1. Ładne denko :) Choć nie miałam żadnego z Twoich zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam żadnego ze zużytych przez Ciebie produktów, a denko całkiem pokaźne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tą sól z biedronki kochalam <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten żel z Isany miał świetny zapach! Niedawno mi się skończył, ale nie widziałam go już u mnie w Rossmannie :(

    OdpowiedzUsuń
  5. U Ciebie jak zawsze przejrzyście i na temat :) świetne denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nawet niezłe denko! akurat nic nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wydaje mi się, że mam tu same popularne produkty ;)

      Usuń
  7. znam tylko dezodorant

    OdpowiedzUsuń
  8. też wykorzystałam tą odżywkę do wlosów od joanny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. wszyscy zachwycają się tą jagodową wersją balea. w takim razie nie skuszę sie na krem

    OdpowiedzUsuń