czwartek, 12 stycznia 2012

Jestem na nie!

Od początku roku opisywałam produkty, które się u mnie sprawdziły. Niestety ta sielanka została przerwana przez bubla, którym spokojnie mogę określić lakier do paznokci Coral Prosilk od Delii. Wiele osób je sobie chwaliło, niestety u mnie totalnie się nie sprawdził. Kupiłam go w Superpharmie za 6zł, więc strata niewielka, jednak już wiem, że z pewnością nie pokuszę się o kolejne lakiery do paznokci tej firmy, ponieważ za podobną kwotę mogę znaleźć coś o wiele lepszego.


Odcień, który posiadam ma nr 144, w buteleczce to piękny fiolet, który pod światło mieni się na niebieski, różowy i złoty kolor. Dla mnie bomba, świetna kompozycja. Niestety na tym kończą się zalety tego produktu. Lakier jest strasznie rzadki, nierównomiernie się go nakłada przez co miejscami powstają prześwity. 3 warstwy, które miałam na paznokciach były niewystarczające do pełnego krycia. Lakier bardzo długo schnie, myślałam, że już się nie doczekam, kiedy to nastąpi. Wszystko to jednak nic w porównaniu z jego jakością- nie wytrzymał u mnie nawet pełnych dwóch dni (miałam na paznokciach bazę i topa)! Okropne odpryski pojawiły się u mnie choć nie robiłam nic, co mogło spowodować tak szybkie niszczenie lakieru :(


Kolor ładny lecz niestety jestem na nie :( Macie doświadczenie z tymi lakierami?

39 komentarzy:

  1. a ja je bardzo lubię, możesz mi oddać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, takie zgniłe jajo to żaden prezent :(

      Usuń
  2. Kolor bardzo mi się podoba, trudno uwierzyć w tak kiepską jakość ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama byłam zdziwiona, wielokrotnie widziałam te lakiery w ulubieńcach, a tu takie rozczarowanie :(

      Usuń
  3. Może po prostu za dużo warstw i lakier odprysł... Tak jest z większością..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szczerze mówiąc, choć nie widać tego na zdjęciu, to jeszcze jedna warstwa by się przydała...

      Usuń
  4. wygląda bardzo ładnie, z tej serii miałam tylko białe lakiery i nie narzekałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwe, że tylko mi się taki bubel trafił :(

      Usuń
  5. Oui, oui, mam dwa. I też bardziej mi się podobają w butelce niż na paznokciach. Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie kupiłam go głównie ze względu na te drobinki, których i tak potem nie widać. Grr...

      Usuń
  6. Szkoda... U mnie sprawdzały się całkiem dobrze. A tak ładnie wygląda na zdjęciu ten kolor...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorek ładny ale skoro jest kiepski to raczej nie skuszę się;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę moje sprawdzone lakiery Miss Sporty czy Bell ;)

      Usuń
  8. nie mam ich żadnego lakieru i dzięki Tobie na żaden się nie skuszę... plus jestem na odwyku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakierowy odwyk? Nie wierzę, że coś takiego istnieje :D

      Usuń
  9. Nie miałam żadnych doświadczeń i po Twoim poście chyba sobie odpuszczę doświadczenia z tymi lakierami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie chcę mieć żadnych doświadczeń z lakierami delii ;)

      Usuń
  10. Taki kolor i takie rozczarowanie, niestety bywa, sama sie ostatnio przekonałam

    OdpowiedzUsuń
  11. a taki piekny kolor...no zdarza sie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zazwyczaj jestem zadowolona z lakierów, tylko teraz taka niemiła niespodzianka mnie spotkała :(

      Usuń
  12. Nie miałam doczynienia z tymi lakierami, ale Tobie może trafił się po prostu gorszy lakier.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, jednak chyba nie chcę się przekonywać o tym jakie są ich inne lakiery ;)

      Usuń
  13. Taki piękny kolor, a taki bubel jeżeli chodzi o krycie i trwałość :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Z Delii mam tylko rozcieńczacz do lakierów i odżywki, które też się nie sprawdzały rewelacyjnie. A ile ten lakier ma ml?

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie lakiery z tej firmy się super sprawują ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie przy 3 warstwie już nie prześwitywał ..
    Moim zdaniem nie jest on aż tak zły, ponieważ miałam gorsze, które miały okropne wypryski ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. no trafił ci się bubel faktycznie :) kolor całkiem fajny, chociaż ja do fioletów podchodzę z pewną nieśmiałością - moje łapki lubią wyglądać trupio.
    mam 2 lakiery i mogę o nich powiedzieć, że dość szybko się ścierają, potrzebują 2-3 warstw i dość szybko schną mimo takiej ilości lakieru.

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda ze to bubel bo kolor cudny

    OdpowiedzUsuń
  19. kolor fajny, moze inny bedzie lepszy, dziewczyny czasem pisza ze jakosc zalezy tez od koloru

    http://braworka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Mialam i dosc mile wspominam ale moze duzo zalezy od koloru....

    OdpowiedzUsuń