środa, 26 czerwca 2013

Essence 113 Do you speak love?

Moja wielka lakierowa miłość ostatnich tygodni. Lakier Essence 133 Do you speak love? jest idealnym odcieniem czerwieni. Na paznokciach wygląda schludnie i elegancko, wprost nie mogę się na niego napatrzeć :)


Z trwałością jak to z lakierami Essence- bez utwardzającego topa się nie obejdzie. Za to jestem pozytywnie zaskoczona jego kryciem, jedna grubsza warstwa dałaby radę. Wolę jednak (jak większość z resztą) nałożyć dwie cienkie. Dawno żaden lakier nie zebrał tylu komplementów co ten, gdy miałam go na paznokciach ;)

19 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba:) Lubię takie odcienie

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam bardzo podobny odcień z P2.
    W sezonie jesienno-zimowym nosiłam go z wielką przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba przyznać, że to piękny odcień czerwieni, taki elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kojarzy mi się z truskawkową frużeliną :) śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam z tej nowej serii różowy kolor i strasznie krótko się trzyma. Poprzednie były o wiele lepsze, a czerwień jest bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mocna czerwień, taka jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dziwię się, że zbierał komplementy, śliczny jest!

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż nabrałam ochoty na czerwień...

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiscie bardzo fajny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba go kupię przez Ciebie :O

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny kolor, nazwałabym go czerwone wino :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna głęboka czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor śliczny, ale nie mogę się przekonać do tych nowych lakierów Essence, wolałam stare :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Czerwienie uwielbiam a ta mi się naprawdę podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem lekko uprzedzona do lakierów Essence, ale ten jest przepiękny :).

    OdpowiedzUsuń