piątek, 28 marca 2014

Wizyta w Rossmannie

Na początku miesiąca wspominałam Wam o kuponach promocyjnych, które rozdawane były w Rossmannach. Niestety okazało się, że akcja ta obowiązuje tylko w wybranych sklepach. Dziś wracając z zajęć postanowiłam wykorzystać jeden kupon. Mała przyjemność na początek weekendu :)

  • tusz do rzęs Lovely Curling Pump Up- od dawna chodził mi po głowie. Przeczytałam o nim wiele pozytywnych recenzji, przed zakupem wstrzymywał mnie jedynie brak gwarancji, że nikt go wcześniej w sklepie nie otwierał. Dziś stwierdziłam, że raz kozie śmierć i chyba trafiłam na niemacany egzemplarz ;)
  • lakier do paznokci Wibo Celebrity Nails nr 2 My Charming- śliczna brzoskwinka z nowej kolekcji Wibo. Mam ochotę na więcej odcieni z tej serii :)
  • lakier o piaskowym wykończeniu Wibo Glamour Sand nr 2- nie widziałam go wcześniej, ale od razu wpadł mi w oko. Uwielbiam takie odcienie!
  • krem do twarzy do skóry bardzo wrażliwej Alterra- podobnie jak w przypadku tuszu do rzęs, na krem miałam ochotę od dawna. Akurat nadziałam się ostatnio na kremowego 'bubla' i potrzebowałam czegoś ja już. Oby się sprawdził ;)
Dzięki wspomnianemu na początku kuponowi całe zakupy kosztowały mnie 23zł :)

24 komentarze:

  1. W moich najbliższych Rossmanach w Krakowie nie spotkalam sie niestety z tą akcja kuponową a szkoda:( Ja dzis zaszalałam z kolei do HEBE na promocje -40% na Bell :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo i co ciekawego kupiłaś? Bardzo podobają mi się te serduszkowe róże Bell :)

      Usuń
  2. Nowe lakiery Wibo ostatnio robią furorę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomalowałam już nim paznokcie, pokażę jutro :)

      Usuń
  3. słyszałam, że te kupony obowiązują w rossmannach położonych w bliskim sąsiedztwie hebe :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We Wrocławiu to się zgadza :D Tylko dwa rossmanny zlokalizowane najbliżej Hebe przyłączyły się do akcji, choć mamy ich tu bez liku :P

      Usuń
  4. Jakoś mnie ominęło onfo o kuponach. Sądziłam że są tylko na perfumy.
    Daj znać co sądzisz o tym kremie z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Jeszcze dziś pani chciała mi nowy plik kuponów wręczyć, więc pewnie spokojnie je dostaniesz :) Tu masz spis drogerii, które biorą udział w akcji:
      http://www.rossnet.pl/Portals/0/inauguracje/Inauguracyjno-urodzinowa-akcja-rabatowa-lista-drogerii.pdf

      W Warszawie macie tego trochę :)

      Usuń
  5. U mnie jest jedynie promocja z paragonami można dostać zniżkę na stronie i można dostać minus 40 % na zapachy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta promocja jest akurat wszędzie, ale ze mnie średnia perfumowa dziewczyna, mam dwa flakoniki, a i tak sięgam po nie od wielkiego dzwonu ;)

      Usuń
  6. Też od jakiegoś czasu mam chrapkę na tę mascarę, ale boję się, że trafię na egzemplarz macany. ;) Plus ten dylemat: brać z przodu, z tyłu, ze środka...?
    Bardzo jestem ciekawa lakierów! Śliczne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o tym samym myślałam jak wybierałam lakier :D Wzięłam przedostatni :P

      Usuń
  7. Głośno ostatnio o tym tuszu, jak Ci się sprawdza? A co do niemacalności, ja mam tendencję do wybierania produktów które stoją z tyłu a nie na brzegu półki - zawsze mam nadzieję, że tamte są mnie "macane" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie zdążyłam go użyć, jak nie wychodzę z domu dalej niż do sklepu czy parku to się nie maluję ;) Dam znać jak tylko przetestuję :) Też mam zawsze nadzieję, że tam do tyłu nie sięgnęły ręce macaczy :D

      Usuń
  8. Bardzo lubię ten krem:-) Co prawda po posmarowaniu się mam wrażenie, że zastyga mi jakaś warstwa na twarzy, ale to szybko mija, nie sprawia później problemów - nic się nie roluje itp., czasem używam pod podkład (Ingrid lib Lily Lolo) i jest OK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam to poczucie zastygającej warstwy :D Za to jak już "zastygnie" to jest super ;) Póki co z pierwszych użyć jestem zadowolona ;)

      Usuń
  9. Fajne zakupy ja ostatnio nawet sama o tym kremie do twarzy myślałam ale jednak zapasów mam dość sporo więc przy innej okazji wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moich zapasach kremów do twarzy nie ma, wszystko co miałam mnie uczulało/zapychało :(

      Usuń
  10. U mnie Lovely tusz nie sprawdził sie. A ten lakier Wibo Wow glamour sand jest świetny, uwielbiam go. http://perfectionistic-girl.blogspot.com/2014/01/54-lakierowy-cukiereczek-czyli-wibo-wow.html jestes jestes ciekawa mojej recenzji i tego jak u mnie sie prezentuje, to zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zakochana w tym piaskowym lakierze :) Nawet teraz mam go na paznokciach :)

      Usuń
    2. O prosze, to tak samo jak ja. Co za niespodzianka :)

      Usuń
    3. Uwielbiam go za to jak ekspresowo wysycha :)

      Usuń