piątek, 11 marca 2011

Waniliowe masło do ciała Ziaja

Jestem wielką fanką wanilii. To mój ulubiony zapach i notorycznie kupuję jakieś waniliowe mazidła do ciała. Ostatnio padło na Ziaję i był to dobry wybór, choć bez fajerwerk. Waniliowe masło do ciała jest jednym z ośmiu do wyboru (pozostałe to kokosowe, kozie mleko, bursztynowe, kakaowe, oliwkowe, pomarańczowe i sopot spa). Wie ktoś w ogóle jak pachnie bursztyn? ;)


Co mówi producent? Uzupełnia niedobory lipidów, regeneruje naturalną barierę ochronną, wyraźnie poprawa elastyczność i miękkość naskórka. Pozostawia skórę delikatną i aksamitną w dotyku. Ma przyjemny waniliowo-miodowy zapach.

Co do zapachu to na pewno się zgodzę :) Jest on bardzo przyjemny i delikatny, ale za to utrzymuje się na skórze przez dłuższy czas, czego nie zauważyłam w przypadku o wiele intensywniej pachnącego waniliowego masła z Joanny. Ciężko mi określić jak się mają moje lipidy oraz naturalna bariera ochronna, ale widzę, że skóra stała się miększa i milsza w dotyku, jednak nie jest to taki efekt jaki miałam w przypadku masła czekoladowego Farmony, gdzie skóra była dosłownie jak jedwab i do takiego efektu teraz dążę :) 

Masło nakładam codziennie po prysznicu/kąpieli, aplikacja jest bardzo przyjemna, konsystencja jest typowo maślana. Jednak jako osoba z długimi paznokciami zawsze narzekam na opakowania tego typu, choć jest poręczne i ładnie wygląda w łazience ;) Starcza mi na około 1,5-2 miesiące. Cena to około 12zł za 200ml.

Myślę, że w przyszłości skuszę się na masło bursztynowe, z czystej ciekawości ;) Waniliowe jest w porządku, choć mając porównanie z innymi masłami wiem, że za podobną cenę mam takie, które działają na mnie lepiej i raczej do nich będę wracać :)

31 komentarzy:

  1. Wygląda ładnie i apetycznie, teraz mam fazę na testowanie masełek Bielendy i jestem zachwycona czarną oliwką, daję jedwabisty efekt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wychodzę z założenia, że mazidełek do ciała nigdy dość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale musi silnicznie pachniec:)

    OdpowiedzUsuń
  4. a miałam o nim napisać wczoraj :D lubie je i jeszcze kakaowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. @oliskaa: zapach jest śliczny i delikatny zarazem :)

    @Agu: właśnie napisałam o tym balsami, bo ktoś mnie ubiegł z inną recenzją :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja odkąd zaczęłam używać maseł z The Body Shop-nie potrafię już zaakceptować żadnego innego :) Są okropnie drogie, ale tej jakości nie da się podrobić :)

    p.s. mnie nic nie zapycha :D Mam tak suchą skórę, że nawet gdybym wysmarowała się masłem byłoby ok! :D Także w tej kwestii nie potrafię się wypowiedzieć :D
    No cena tych lakierów-zupełnie z kosmosu, bo jakościowo to żadne cudo, ale ten kolor właśnie...ech...;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z niego byłam naprawdę zadowolona, a zapach jak marzenie mniam!

    OdpowiedzUsuń
  8. @Kat: Muszę się kiedyś na jakieś skusić. Najlepiej właśnie waniliowe :)

    @Vedette: też jestem z niego zadowolona. Zapach i konsystencja jest taka, że aż się chce je zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj...będziesz zachwycona! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ja przymierzam się do kupna tego masła od nie pamiętam kiedy. teraz sezon na masła troszkę się kończy, ale może się jeszcze załapię ;)
    a to czekoladowe z farmony to jest takie z orzechem pistacji? właśnie ta pistacja mnie przeraża, w kwestii czekolady jestem konserwatywna i nie lubię takich mezaliansów ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak, to to z pistacją. Wiesz co, wydaje mi się, że w takim wypadku ten czekoladowy zapach nie będzie dla Ciebie. Mnie tam się większość zapachów podoba, a niektóre tylko ubóstwiam, więc ciężko mi powiedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bałabym się kupić waniliowy kosmetyk :D. Że zapach będzie nie taki jak trzeba ;).

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja tego nigdzie nie widziałam. :(

    OdpowiedzUsuń
  14. @Lila My: do odważnych świat należy :)

    @MissDood: w rossmannie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie próbowałam.
    Ale masło kakaowe uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Będę musiała sprobować jak wykończe nieszczęsne kokosowe z firmy krzak

    OdpowiedzUsuń
  17. lady_flower123: z masłem kakaowym nie miałam do czynienia w innej wersji niż do twarzy i jako krem do rąk :)

    @Yasminella: Nie znam tej firmy ;) Zapach kokosa ziaji jakoś mi nie pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam masełko w wersji Sopot Spa (super nawilża i ma piękny zapach), wykańczam już drugie opakowanie :) Generalnie kiedyś sądziłam, że polskie firmy kosmetyczne są do kitu ;) Ale teraz coraz częściej kupuję polskie kosmetyki i jestem zadowolona. Trzeba wspierać rodzimy rynek. Dopiero teraz zauważyłam, że tak jak ja jesteś z Wrocławia :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie to waniliowe nie przypadło do gustu. To znaczy do właściwości nie mam zarzutu, po prostu zapach wydawał mi się bardzo sztuczny i drażnił mnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. @Lipstick on the cup: zastanawiałam się nad tym jak on może pachnieć, bo nazwa sama w sobie nic mi nie mówi :P I zgadzam się, że polskie produkty nie są takie złe, ba nawet jest sporo perełek ;)

    @cammie: mnie zawsze drażnią zapachy pod koniec opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Trudno określić ten zapach - może troszkę jest morski, ale jakby z nutką słodyczy. Ma w sobie jakieś algi, więc może to algi tak pachną? Sama nie wiem, ale na pewno by Ci się ten zapach spodobał, bo jest delikatny i nienachalny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Come here from Malaysia

    http://najibrazakquote.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. ja właśnie dzisiaj się pokusiłam na niego aż grzechem by było go nie wziąźć za 6.89 chyba ;D ?

    OdpowiedzUsuń
  24. @Lipstick on the cup: kusisz, kusisz ;) ale najpierw muszę wykończyć to co mam :)

    @karolajjnn: no to nieźle przepłaciłam :D a raczej Ty na świetną promocję trafiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. no co za miasto ! u mnie nie ma tego w rossmanie..

    OdpowiedzUsuń
  26. Używałam tego masła waniliowego z Joanny i pachniał smakowicie jednak co do jego właściwości miałam duże zastrzeżenia. Ciekawią mnie te masła z Ziaji, i po Twojej opinii na pewno się skuszę. No i tym masłem czekoladowym z Farmony mnie zaciekawiłaś :)

    p.s. no właśnie jak pachnie bursztyn? ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam tylko kakaowe i to jeszcze nie otwarte. Muszę zużyć to co pootwierałam... Podziwiam że się codziennie nim smarujesz bo ja tego nie cierpię, nawet pięknie pachnące balsamy mnie do tego nie przekonują:P

    OdpowiedzUsuń
  28. wygląda świetnie ja nigdy nie próbowałam ale jak polecasz to na 100% kupię :)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    http://lakergirl123.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. @kokosowa-panna: ja uwielbiam się smarować :) jedyne co mnie drażni to balsamy włażące pod pazury, no ale coś za coś :P

    @LAgirl: na pewno zajrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam też to masełko, ale najlepsze z Ziaji jak dla mnie jest to niebieskie, solanka sopocka. Zapach mnie powala. :)

    OdpowiedzUsuń