sobota, 2 marca 2013

Róż Kiko Orange Coral

Bardzo lubię róże do policzków. Mogłabym kupować je w nieskończoność, ale prawda jest taka, że nie każdy kolor mi pasuje, co więcej odcienie często są niesamowicie wtórne. Zazwyczaj kusi mnie opakowanie lub jak w przypadku róży z Essence czy Catrice napis edycja limitowana. Zupełnie inaczej było w przypadku różu z Kiko w odcieniu Orange Coral 108, który upatrzyłam sobie już dawno temu. Gdy tylko nadarzyła się okazja zaklepałam go sobie jako prezent urodzinowy u Anuli, która wakacje spędziła we Włoszech (gdzie jak wiadomo Kiko jest dostępne niczym Inglot u nas) i od tej pory cieszę się moim pięknym różem :)

Opakowanie jest bardzo ładne. O wiele bardziej eleganckie niż w różach inglota (nie wspominam tu nawet catrice, essence czy wibo :P). Uwielbiam takie proste rzeczy, niezmiernie cieszą moje oko.


Kolor to koral z różowymi tonami, nie jestem ekspertem jeśli idzie o opisywanie barw, ale tutaj wystarczy chyba napisać, że odcień jest po prostu piękny :) 


Z lusterka praktycznie nigdy nie korzystam, bo i tak maluję się przy większym. Nigdy nie zabieram ze sobą róży czy bronzerów, aby robić poprawki w ciągu dnia. Jak mi się twarz posypie to mówi się trudno ;) 


Róż jest bardzo mocno napigmentowany i można sobie zrobić nim krzywdę. Jednak od kiedy zawsze strzepuję pędzel po nabraniu produktu ilość kolorowych placków na moich polikach drastycznie spadła. Oprócz koloru zachwyciła mnie w nim jego trwałość. Maluję się praktycznie codziennie koło 6-7 rano, wracam do domu około 19. Łatwo się domyślić, że przez ten czas mój makijaż nieco traci na atrakcyjności, ale nie poliki! Są równie mocno podkreślone wieczorem, co rano. Czasem mam wrażenie, że po całym dniu noszenia róż prezentuje się lepiej, niż z samego rana ;)

Obok widać moje jeszcze gładkie oblicze przed potwornym wysypem, z którym teraz walczę. Och gładka buzio, wróć!

Możecie się ze mną zgodzić lub nie, ale moim zdaniem kolor ten pasuje mi jak ulał. Cieszę się, że róże to wydajne bestie, ponieważ brak dostępu do kosmetyków Kiko mocno daje się we znaki fankom kolorówki. Ostatnio sięgam po niego codziennie i śmiało mogę go nazwać ulubieńcem zimy :) 

Jak tylko polepszy się pogoda i będzie lepsze światło to przygotuję wpis o moich wszystkich różach do policzków, nie ma tego dużo, ale wszystkie bardzo lubię. Te, które mi w jakiś sposób nie pasowały oddałam i mogę się dzięki temu cieszyć kolekcją odcieni stworzonych z myślą o mnie ;)

Miłej soboty! :)

36 komentarzy:

  1. Nigdy o nim nie słyszałam, jednak kolor ma piękny :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kiedyś Kiko pojawi się w PL i więcej osób będzie mieć dostęp do ich kosmetyków :)

      Usuń
  2. przpeiękny kolor. zdecydowanie Ci pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku, ale śliczny. Ty lepiej się teraz chowaj, bo jak cię dorwę, to zabiorę :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ma śliczny kolor. Ładnie wygląda na policzku, pasuję do Ciebie :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny kolorek, pasuje ci ale szkoda kiko nie ma w Polsce .. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, liczę na to, że kiedyś to się zmieni. Teraz trzeba wykorzystywać podróże i podróżników ;)

      Usuń
  6. Nigdy nie miałam nic z tej firmy,ale efekt ciekawy daje ten róż:)

    OdpowiedzUsuń
  7. jest cudny, po prostu cudny *_* będzie mi się po nocach śnił. ach to uzależnienie... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi zabiłam Ci różowego ćwieka :D

      Usuń
  8. Kolor jest śliczny, jeśli uda mi się kiedykolwiek go jakoś dorwać to na pewno będzie mój :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam uważam, że nie ma koloru różu, który mi nie pasuje! :D No... Może oprócz jakichś intensywnych i ciemnych odcieni... :P Generalnie wszystko zależy od tego w jakiej ilości nałożymy produkt i jaki jest nasz makijaż oka i ust! :)

    Ale fakt, że ten kolor świetnie wygląda na twojej twarzy jest niezaprzeczalny ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny kolor :) Jak tylko będę w Kiko na pewno mu się bliżej przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę bezpośredniego dostępu do Kiko :)

      Usuń
  11. Świetny kolor! aż trochę żałuję, że nie przykładałam takiej wagi do oferty Kiko. Muszę to zmienić przy kolejnych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto się tam rozejrzeć :) Polecam jeszcze eyelinery :)

      Usuń
  12. Najważniejsze, że Ty się w nim dobrze czujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. aaaaa idealny! Pasuje Ci ten odcień:D też go chce teraz, niedobra Kobieto;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że będę kusić tym różem :D

      Usuń
  14. W opakowaniu wygląda trochę groźnie, ale na policzkach bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki ładny!! Gdzie można go dostać? wyszukiwarka jakoś sobie nie radzi ;)

    Pozdrawiam P/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W salonach Kiko we Włoszech, Niemczech, na Wyspach, Francji, Hiszpanii i Portugalii :)

      Usuń
  16. piekny kolor :) pasuje ci:) a opakowanie jest świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  17. troszkę ceglany, ale ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. pasuje ci bardzo :) na początku w opakowaniu trochę mnie przestraszył, ale na skórze wygląda już lepiej. ja bym narobiła sobie nim plam, więc nawet nie staram się go zdobyć :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny kolor, chciałabym oj chciała ;)

    OdpowiedzUsuń