piątek, 1 marca 2013

Zużycia lutego

Zdecydowanie posty o zużyciach są jednymi z moich ulubionych :) Kolejny miesiąc, kolejny worek pustych pudełek ląduje w śmieciach, ja mam więcej miejsca w szafkach i poznaję nowe (a jednocześnie stare, bo chomikowane od miesięcy) rzeczy :) Do rzeczy:

36 komentarzy:

  1. trochę tego jest, widzę że w lutym masło mandarynkowe zrobiło furorę na blogach:) u mnie zagości w marcu, zobaczymy czy go polubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też lubię wodę różaną, w sumie to już nie kupuję toników, tylko zakupiłam 600ml butlę tej wody ;) widzę, że czytasz serię Millenium, jestem ciekawa czy Ci się spodoba. Na mni zrobiła wrażenie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podoba :) Zostało mi jeszcze około 100 stron drugiego tomu i szczerze mówiąc, umieram z ciekawości jak to się skończy :D Zamiast robić kolację siedzę i czytam :D

      Usuń
  3. Bardzo ładne denko :)
    Mi w tym miesiącu o dziwo też dobrze poszło zużywanie ;)

    Z produktów przez Ciebie pokazanych miałam tylko krem BB Garniera, którego ja akurat nie znoszę. Strasznie mnie po nim wyrzuciło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz myślę o zakupie kremu bb maybelline :)

      Usuń
  4. Ciekawe danko, krem z Isany muszę w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Spore denko:) Też wykończyłam szampon Babydream w tym miesiącu.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też uwielbiam ten korektor! chcę teraz spróbować flormarowych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi zlikwidowali wyspę flormaru, którą miałam koło domu ;(

      Usuń
  7. spore denko ; ) też lubię posty o zużyciach ; D
    muszę w końcu kupić to masełko mandarynkowe ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie sobie kupiłam ten krem do ciała z isany z mocznikiem i jest całkiem dobry dziwne dlaczego go wycofują ze sprzedaży

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja muszę sobie kupić to masło kakaowe z Isany! :P

    zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Też lubię Play it spicy, muszę się w końcu skusić na całą butelkę :). Korektor z Bell to również i mój faworyt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem kupię sobie mniejszą flaszkę :D

      Usuń
  11. Bardzo lubię ten krem z mocznikiem z Isany:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ładne denko,sporo Ci poszło :)
    szamponik z BabyDream bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też jestem nie zadowolona z tego kremu BB z Garniera.. jakaś jedna wielka porażka...

    Zapraszam Cie na mojego bloga: http://milano-infusion.blogspot.com/ Dopiero zaczynam :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. mocznikowy krem Isana, puder bambusowy i masło Wellness&Beauty znam i bardzo lunię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Krem do ciała Isana bardzo lubię :) Ten BB Garniera mnie zapchał, nie znoszę go! Uwielbiam natomiast jego brata do skóry tłustej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na wersję do skóry tłustej się już nie skuszę, spróbuję teraz tego kremu bb z maybelline :)

      Usuń
  16. i ja bardzo lubiłam ten peeling do stópek.

    OdpowiedzUsuń
  17. Trochę Ci się tego nazbierało, gratulacje :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Też używam wody różanej Dabur jest niezastąpiona jako tonik i przecudownie pachnie. Co do kremu BB też mam mieszane uczucia w lato go uwielbiałam, natomiast teraz jest nieprzydatny do niczego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. brawo! ja śmieci trzymam do kwietnia haha

    OdpowiedzUsuń
  20. Sporo! Też muszę zrobić taki post, już marzec :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten korektor mam i niestety, w połowie opakowania, zaczął mnie uczulać :( Oczy łzawią jak szalone.

    OdpowiedzUsuń