Ostatnio w blogosferze gości sporo kosmetycznych podsumowań minionego roku. Bardzo podobają mi się wpisy tego typu, jednak sama coś nie mam pomysłu, jak się za niego zabrać, dodatkowo chwilowo nie mam dostępu do wszystkich moich kosmetyków co również nieco utrudnia sprawę ;)
Zamiast ulubieńców roku pojawi się u mnie lakier do paznokci Wibo Express Growth 350, który jest poniekąd odkryciem roku. Może nie tyle co on sam, ale ogólnie jasne lakiery do paznokci. Zakochałam się we wszystkich tak zwanych cielakach, jak wpadają w róż to już w ogóle cudownie :)
Do pełnego krycia potrzebujemy 3 warstw, wysychanie i trwałość w normie. Uwielbiam go :) Wygląda niezwykle elegancko i cieszy moje oczy :)