O mojej miłości do Ziaji pisałam już nie raz. Wiele jej produktów to dla mnie istne perełki, bez których nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji. Dziś jednak chcę Wam przedstawić produkt, który zdecydowanie się do tej grupy nie zalicza. Po płyn micelarny Sopot Spa sięgnęłam przez przypadek- stał przy kasie, kosztował 5zł więc aż żal było go nie wziąć. Buteleczka zawiera 200ml płynu.
Początkowo byłam nim zachwycona. Nie maluję się mocno, więc płyn ten nie miał problemów, aby zmyć makijaż. Niestety po jakiś dwóch tygodniach używania zaobserwowałam u siebie całkiem spory wysyp nieprzyjaciół. Czytałam na kilku blogach, że dziewczyny miały podobnie w przypadku tego produktu, więc go odstawiłam. Od razu było lepiej. Za jakiś czas sięgnęłam po niego ponownie i niestety znowu pogorszył się stan mojej cery.
Z wyżej wymienionego powodu musiałam zrezygnować z używania go do całej twarzy- zmywam nim makijaż oczu- w tym przypadku sprawdza się bardzo dobrze, jednak jeśli choć kropelka dostanie nam się do oka to piecze niemiłosiernie. Sprawia to, że dość niechętnie po niego sięgam, często myję nim pędzelek do kresek ;)
Reasumując- na nic mi jego dobre właściwości myjące, skoro po jego użyciu pojawiają mi się na twarzy niemiłe niespodzianki. Cieszę się, że po lekturze Waszych blogów wiedziałam, że mam na niego uważać. Był to mój pierwszy płyn micelarny i choć nie będę go dobrze wspominać, to jestem pewna, że na nim się moja przygoda z tego typu produktami nie skończy. Już mam w planach zakup micela od Avy oraz słynnego z Bourjois.
Podobnie płyn ten nie zraził mnie do Ziaji- każda firma ma swoje lepsze i gorsze produkty. Dziś odebrałam z apteki ziajowy peeling czekoladowy i już nie mogę się doczekać pierwszego użycia. Nie wiem jakim cudem wcześniej nie wpadł mi w oko- może miałyście z nim już do czynienia? Kocham peelingi, najchętniej używałabym ich codziennie ;)
![]() |
| /www.ziaja-sklep-warszawa.pl |
Po moim ostatnim narzekaniu na maseczki poszłam do apteki i porozmawiałam sobie z panią farmaceutką. Poleciła mi osławione na YT oraz blogach kapsułki Dermogal A+E. Ciekawe, czy też ogląda kosmetyczne filmiki ;) Tym sposobem razem z peelingiem Ziaji w moim zamówieniu znalazły się te oto rybki. Będę je stosować co drugi wieczór zamiast kremu- zobaczymy co to będzie- dziś pierwsze podejście :)
![]() |
| http://cokupic.pl |




